Zdjęcia sklejających się czerwonych ciałek krwi przed i po użyciu EFT

© Tłumaczenie: Katarzyna Dodd

Nota: Niniejszy artykuł nie stanowi czystego dowodu naukowego. Jest raczej godnym uwagi odkryciem przedstawionym w zabawnej formie jako fascynujące sprawozdanie z uwzględnieniem zdjęć „przed” i „po”.

Rouleaux jest terminem medycznym określającym zjawisko, w którym czerwone ciałka krwi sklejają się razem formując coś na kształt stosiku monet. Jest to niezdrowy stan, ponieważ ciałka nie mogą w pełni przyjmować i przenosić tlenu. Jest to stan poprzedzający wiele poważnych chorób.

Trenerka EFT, Rebecca Marina, poszła na wizytę do swojej lekarki, Patricia Felici, na badania kontrolne. Kiedy zbadano jej krew pod mikroskopem, okazało się, że zawiera ona znaczne zgrupowania sklejonych krwinek. Rebecca skorygowała ten problem krótką sesją EFT na sobie i kiedy pobrano kolejną próbę krwi (kilka minut później), sklejone grupy krwinek nie były więcej obecne. Było to zaskoczeniem dla doktor Felici, ponieważ normalnie uporanie się z tym zabrałoby wiele tygodni zażywania odpowiednich mikroelementów.

Podczas tej wizyty nie zrobiono żadnych zdjęć. Jednakże miesiąc później Rebecca odwiedziła swoją lekarkę jeszcze raz. Tym razem uchwycono obrazy na zdjęciach „przed” i „po”. Zdjęcia te znajdują się poniżej, jak również sprawozdanie o tym co się stało.


rys.1 – Obraz krwi w stanie sklejenia

rys.2 – Obraz krwi po kilku rundach EFT

rys.3 – Idealny obraz krwi po kolejnych rundach EFT

Drogi Gary,

Uwielbiam używać EFT w swojej praktyce, a ostatnio nawet udało mi się udowodnić czarno na białym (przynajmniej mnie samej), że EFT działa!

Patricia Felici, moja znajoma, jest doktorem naturopatii i zajmuje się doradztwem dietetycznym opartym na wiedzy o rodzaju krwi. Czy słyszeliście może o książce Peter J. D’Adamo Jedz zgodnie ze swoją grupą krwi ? Otóż jest ona ekspertem tej metody, jak również używania techniki ciemnego pola w mikroskopii. Posługuje się specjalnym mikroskopem, pod którym widać krew ciągle żywą i poruszającą się.

Mikroskop jest podłączony do specjalnego monitora komputerowego, gdzie można widzieć własną krew w żywych kolorach. Dzięki obserwowaniu krwi, która jest ciągle „żywa”, Patricia może określić jakich składników pokarmowych brakuje, jak również doradzić jeśli widzi jakieś problemy. We krwi widać wszystko, jakby nie było, krew transportuje życie do każdego zakamarka naszych ciał.

Kiedy Patricia oglądała moją krew, zauważyła, że czerwone ciałka były ze sobą w pewnym stopniu posklejane. Powiedziała, że ponieważ mój rodzaj krwi to B+, to jest ona wrażliwa na tłuszcze. Poradziła mi, abym zwiększyła dawkę minerałów oraz zawsze zażywała enzymy trawienne z każdym posiłkiem, aby pomóc wchłanianiu tłuszczów.

Nie przewidywałam wcześniej, że będę używać EFT podczas mojej wizyty u lekarza, więc zapytałam ją, czy zgodziłaby się przeprowadzić mały eksperyment na mnie i mojej krwi.

Nie miała pojęcia o czym mówię, ale zgodziła się. Powiedziałam, że chcę spróbować EFT na moją „posklejaną” krew.

Zrobiłam jedną rundę mówiąc: Mimo, że moja krew skleja się …

Następnie zrobiłam Metodę Wyborów (dziękuję, dr Carrington): Mimo, że moje czerwone ciałka sklejają się razem, pozwalam im być szczęśliwymi, wolnymi i pełnymi tlenu.

Gary, po całym ciele rozeszło mi się mrowienie.

Następnie poprosiłam Patricię, aby powtórzyła całą procedurą i przyjrzała się krwi jeszcze raz. Jej szczęka opadła aż do podłogi! Powiedziała, ż nie uwierzyłaby, gdyby nie zobaczyła tego na własne oczy!

Na ekranie monitora zobaczyłyśmy piękny obraz zdrowych krwinek. Gdyby sprawdzić w encyklopedii hasło „idealne komórki krwi”, to byłby tam obraz mojej krwi w tym momencie!

Jedyne czego żałowałam, że komputer nie był wtedy ustawiony do robienia zdjęć. Poprosiłam, aby skonsultowała się z technikiem, który mógłby to zrobić.

Po miesiącu zadzwoniła do mnie z informacją, że komputer gotowy.

Byłam podekscytowana powtórzeniem eksperymentu. Jednakże, kiedy Patricia zobaczyła moją krew pod mikroskopem, jej obraz był ciągle idealny. Tego poranka dodałam sobie sporo tłuszczu do śniadania w nadziei, że krwinki się skleją.

Tak więc stosując EFT, zasugerowałam, aby moje krwinki znowu się skleiły. Prawdę mówiąc, mając ognisty temperament, poprosiłam, aby krwinki „wskoczyły na siebie”, jedna na drugą.

Wykonując to poczułam nagły spadek energii. Jak wspomniałam, jeśli czerwone krwinki sklejają się ze sobą, wtedy ciało nie dostaje tyle tlenu, ile potrzebuje.

Patricia pobrała krew ponownie i położyła próbkę pod mikroskopem.

Popatrz na rysunek 1: jest to obraz bałaganu w posklejanej postaci. Wyglądało to jeszcze gorzej, niż przy pierwszej wizycie. Przyznaję, że zaczęłam się trochę martwić.

Zaczęłam więc wykonywać EFT jeszcze raz, aby odwrócić sytuację. Powiedziałam: Mimo, że zasugerowałam, aby wszystko się razem posklejało, to dziękuję już za to i proszę, aby moje krwinki stały się znowu szczęśliwe, wolne i pełne tlenu.

Patricia sprawdziła znowu i zobaczyłyśmy poprawę, ale niewielką (rys.2).

Zapytałam jej, co konkretnie powinno się stać, aby moja krew się poprawiła. Powiedziała, że krwinki potrzebują wchłonąć więcej związków mineralnych, aby nabrały lepszego naładowania elektrostatycznego i mogły się nawzajem odpychać. Oprócz tego, krwinki muszą uwolnić z siebie wszystkie lektyny.

Wykonałam EFT uwzględniając powyższe wskazówki, prosząc ciało o wsparcie. Znowu poczułam mrowienie, wiedziałam więc, że działa!

Patricia jeszcze raz położyła próbkę pod mikroskopem. Ukazał się idealny obraz krwi. Zobaczyłyśmy również białą krwinkę pomagającą w procesie (rys.3)

Gary, może nie jest to żaden dowód dla społeczności naukowców, ale jest dla mnie jak i mojej znajomej Patricii. Używa ona mikroskopu ciemnego pola tylko w celach badawczych i jest chętna do przeprowadzenia więcej eksperymentów na mnie.

Mam nadzieję, że niniejsze sprawozdanie wraz ze zdjęciami okaże się pomocne dla niektórych trenerów EFT.

Serdeczności,

Rebecca Marina

Nie przegap nowych ćwiczeń EFT!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *